Zwiadowca Szarogrzywych. Zawsze odważnie wychodził na przód, gdy tylko wybuchała walka, osłaniając towarzyszy przed niebezpieczeństwem. Nigdy nie porzucił swoich przekonań, nawet w ostatnich chwilach. Najbardziej kochał świętować bezpieczny powrót wszystkich po bitwie, serwując swoim braciom ciepły posiłek, choć gotował raczej nieudolnie.