Asystent Bena i opiekun zwierząt Szarogrzywych. Poza kolorem włosów tak bardzo przypomina Andrew, że można by ich wziąć za bliźniaków. To właśnie to podobieństwo sprawiło, że Ben się pomylił i w ten sposób Gunnar dołączył do Szarogrzywych. Doświadczenie zdobyte w rzeźni okazało się bezcenne dla funkcjonowania obozu, a jego przybycie wszystkim przyniosło korzyści.