Zbadano leżącą na podłodze pochodnię i otaczający ją ogień.
Czubek pochodni został grubo pokryty olejem, którego silna woń aż bije od rozprzestrzeniających się wzdłuż korytarza płomieni.
Wygląda na to, że ktoś użył oleju, aby płomienie jak najszybciej dotarły do stosu zapasów.