Kliff!
Znalazłem sposób, żebyśmy się nieźle obłowili.
Podobno ci bandyci przewożą w wozie coś cennego.
Zamierzam sam ukraść to cholerstwo, a ty musisz tylko czekać na mnie na brzegu rzeki przy Kowadle!
Dzięki temu będziemy jeść jak królowie.
Nawet powiem innym, że mi pomogłeś, więc ruszaj się!