62.
Próbowaliśmy uwolnić go od strachu, lecz brak ostrożności sprawił, że brawurowo rzucił się do walki z potężniejszymi istotami, co ostatecznie doprowadziło do jego śmierci.
Gdy wzbudziliśmy w nim poczucie odpowiedzialności, po prostu zaczął wędrować po świecie, przysięgając zgładzić każdego, kto stanowił zagrożenie.
.
.
.