Potrzebuję alkoholu na ceremonię ku czci poległych.
Ci, którzy zginęli na polu bitwy, byli dla kogoś rodziną i przyjaciółmi,
zapewne są wśród nich i tacy, którzy padli od broni wykutej moimi rękami.
Dlatego co jakiś czas odprawiam dla nich cichy rytuał.
Na najbliższą ceremonię potrzebuję butelki alkoholu, której nie sposób dostać w wiosce,
szukam kogoś, kto mi ją dostarczy.
— Coln, sprzedawca broni z Tariv