Szukam kogoś, kto zdobędzie dla mnie rudę połyskującą na niebiesko.
Krążą plotki, że odkryto tego typu rudę niedaleko stąd.
To może być klejnot albo kawałek kryształu. Podobno gdy się w nią wpatruje, ma się wrażenie, jakby patrzyło się w odmęty oceanu.
Taki skarb doskonale nadaje się na umieszczenie w gablocie, gdzie można byłoby podziwiać jego piękno i niecodzienność.
Jeśli uda ci się wydobyć tę rudę, przynieś mi ją, a odpowiednio cię wynagrodzę.
Herbert, kupiec handlujący towarami na Wschodnich Wzgórzach