Zapiski mistrza budowy, który zajmował się głównie namiotowymi wieżami strażniczymi. Utrwalił w nich swoje umiejętności i opisał, jak szybko i lekko postawić wieżę strażniczą, przykrywając ją płótnem zamiast ciężkiego drewnianego dachu. Podobno, odkąd autor nadwyrężył sobie plecy przy zakładaniu dachu, już nigdy więcej nie położył drewnianego.